Wstałam. Jak właściwie praktycznie każdego ranka ostatnio zmagam się z myślami. Dzisiaj również to miałam. Postanowiłam to zacząć zmieniać i zmieniać swoje życie. Na początek trzeba zacząć od małych rzeczy. Tak samo jest z robieniem rzecz najpierw KONIECZNYCH, potem MOŻLIWYCH, aa później to już rzeczy NIEMOŻLIWE, bo przychodzą nam bez problemu :). Super normalnie :) .Dzisiaj postaram się nie pisać do niego. Chce by on teraz jakiś krok uczynił. Siedzi mi on ciągle w głowie. Pisał do mnie ten nowo poznany. Jak zbudziłam się to zobaczyłam, że napisał do mnie aż 6 sms-ów. Miałam nie odpisywać, ale odpisałam. Po prostu myśl typu ,,jest ryzyko jest zabawa" mnie rozbraja, bo jest myślą lekkomyślną. Chyba wiem dlaczego ciągnie mnie co do nie których osób, bo są dojrzalsze. Postaram się z nim też nie rozmawiać. On zachował się właściwie jak gówniarz. Cóż poradzić. Alko i jazda? Bezsens. No nic uciekam się ogarnąć
i na spacer do puki jest pogoda. Mam nadzieje, że nie będzie padać. Miłego dzionka :) do potem :) <3 ;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz