Pnę się wyżej, bo chce.Gdybym miała wymieniać co się zmieniło zajęło by mi to na pewno wieki. W sumie.. Mam czas :). Tak jak kiedyś obiecywałam sobie wzięcie się za siebie to teraz idzie to na maksa. Zależy mi na moim ukochanym, bo to THE BEST BOY EVER. Poważnie. Do niego nie długo przejdę. Wszystko co kiedyś było już nie istniej dla mnie. Zamknęłam tamto no poza tym, że popsuciu relacji z dawna przyjaciółką staram się ją coś naprawić chociaż nie zawsze mam chęci.
Dziś wpadłam na pomysł by pisać bloga i to nie głupi pomysł. Mogę tutaj przelać swoje myśli tak jak kiedyś wspominałam będąc tą tajemniczą. Mi to odpowiada. Nikt nie musi w końcu wiedzieć o co chodzi. Ten rok był dla mnie najcięższy. Dzięki wsparciu ukochanej osoby dałam rade. Egzaminy prawie za mną są. Ten rok był próbą dla mnie samej i mojego związku. Przetrwał on i to teraz najważniejsze. Zaraz będzie już rok jak jesteśmy razem. Czas ucieka jak szalony. Jednak myśl, że to co jest nam pisane sprawdza się. Nie szukałam, a znalazłam. Taka sytuacja. Zadanie na ten tydzień to przeanalizować własne oczekiwania i to co mnie wkurza. W końcu trzeba walczyć i zdobywać.
Ostatnio ta piosenka wpadła mi w ucho:
Pozdrawiam :)).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz